Pomysłowość nie uchroniła przed "odsiadką" - Wiadomości - Komenda Powiatowa Policji w Będzinie

Wiadomości

Pomysłowość nie uchroniła przed "odsiadką"

Data publikacji 30.09.2019

O tym jakie pomysły na uniknięcie sprawiedliwości mają osoby poszukiwane wiele mogliby opowiadać policjanci zajmujący się na co dzień ich ściganiem. Do grona osób, które do niedawna cieszyły się wolnością, a które na świat powinny spoglądać z perspektywy więziennych krat dołączyli kolejni mieszkańcy powiatu będzińskiego. W ostatnim czasie policjanci zatrzymali na terenie powiatu 4 kolejne osoby ukrywające się przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości.

W ręce będzińskich stróżów prawa wpadły w ostatnich dniach kolejne osoby ukrywające się przed organami ścigania. Policjanci zatrzymali czterech poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. Policyjne działania poszukiwawcze obejmują swym zasięgiem wiele osób, nie tylko sprawców różnego rodzaju przestępstw, ale też osoby uchylające się od uiszczenia grzywny. Bez wątpienia najbardziej pomysłowy okazał się w ostatnim czasie 37-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego, poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Raciborzu oraz 3 nakazy doprowadzenia wydane przez zawierciańską prokuraturę. Mający do "odsiadki" prawie 4 lata mężczyzna zatrzymany został w minioną środę na terenie budowy w Siemianowicach Śląskich. Poszukiwany próbował ukryć się przed policjantami za murowanym w budynku kominem. Poszukiwany od trzech lat na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Będzinie za dokonane oszustwa, 72-letni czeladzianin myślał, że uniknie sprawiedliwości przeprowadzając się do Sławkowa. Na podobny pomysł wpadł 33-letni mieszkaniec Wojkowic, poszukiwany również na podstawie listu gończego wydanego przez będzińską prokuraturę. Mężczyzna postanowił skorzystać ze schronienia w mieszkaniu u swojego wujka. Ostatni z zatrzymanych to 61-letni będzinianin, poszukiwany za dokonane kradzieże na podstawie dwóch nakazów wydanych przez Sąd Rejonowy w Będzinie. Mężczyzna wpadł w miniony piątek, gdy spacerował w centrum miasta.